Aktualności

Anemia u osób trenujących

10 lis 2018

Osoby trenujące często próbując polepszyć swoje rezultaty sportowe, poprzez magiczne sposoby wpływające na szybkość regeneracji, siłę czy wytrzymałość całkowicie zapominają o podstawach. Często wygląda to tak że inwestujesz pieniądze w kolejny suplement, który może poprawić Cię o procent, a tymczasem od ponad roku nie robiłeś badań krwi. Jedni tłumaczą że pieniądze, drudzy że czas… Bez względu na to czy trenujesz amatorsko czy chcesz sport traktować jako sposób na życie, MUSISZ robić regularnie kontrole tego co się dzieję w Twoim organizmie.

Pisałem już wielokrotnie o problemach u sportowców z tarczycą, gospodarką cukrową, jelitami teraz czas przyszedł na anemię, która jest również powszechna wśród osób trenujących.

Skąd takie wnioski? Ponieważ wymagam od osób z z którymi współpracuje badań krwi, a w nich jak na dłoni widać często niedobór żelaza, ferytyny i rozchwianą morfologię krwi. Najczęstszą przyczyną anemii jest właśnie niedobór tego składnika mineralnego, jednak podawanie go bezpośrednio w formie suplementu często nie rozwiązuję sytuacji. Podobnie jak w innych jednostkach chorobowych musimy znać przyczynę problemu, i zadziałać u podstaw.

Zacznijmy jednak od samej roli żelaza, które jest niezwykle istotne gdyż odpowiada za produkcję czerwonych krwinek, transport tlenu w obrębie mięśni, czy produkcji energii w obrębie mięśnia sercowego. Jego niedobory więc będą bardzo mocno wpływały na ogólne funkcjonowanie naszego organizmu. U osób trenujących często obserwujemy niedobory energetyczne w mięśniach oraz zaburzenia związane z przewlekłymi stanami zapalnymi, spowodowanymi zbyt dużo ilością wolnych rodników. Znacznie pogorszona praca mięśni, mózgu to również kiepska praca układu nerwowego. Mówiąc w skrócie- zapomnij o progresie.

Dla osób które dużo pracują umysłowo też powinna tutaj zaświecić się lampka, ponieważ niedobory tlenu w mózgu spowodowane niedoborami żelaza będą znacznie pogarszały funkcje poznawcze, kognitywne i procesy zapamiętywania.

Gdzie leży przyczyna niskiego żelaza?

Często możemy ją zaobserwować u osób w okresie dojrzewania, które dodatkowo ciężko trenują. Ciało w tym okresie wyjątkowo mocno potrzebuje składników mineralnych do intensywnego wzrostu, dlatego możemy obserwować niedobory żelaza, i objawia się to u młodych sportowców spadkiem szybkości wydolności i ogólnie pogorszonej dyspozycji.

Na niedobory również narażone są osoby nie jedzące mięsa, bądź jedzące tylko przysłowiowe „kurczak, ryż i brokuł”. Takie typowe menu wielu osób jest niezwykle ubogie i nie jest nam w stanie wiele zaoferować jeśli chodzi mikroelementy, dlatego istotna jest rotacja pokarmowa i korzystanie ze wszelkiego rodzaju mięs, w tym np. wołowiny, podrobów (szczególnie wątróbki), gdyż są tam kluczowe witaminy z grupy B oraz dobrze wchłanialne żelazo.

Kolejną grupą narażoną na niedobory są kobiety ze względu na menstruację, i związane z nią krwawienia. Ponadto często serwujące sobie dodatkowo leki przeciwbólowe, które znacznie potęgują efekt niedoborów.

Ostatnią grupą osób są sportowcy ze wszelkiego rodzaju problemami gastrycznymi. Jeśli kiepsko wchłaniamy ze względu na nieszczelne jelita czy niedokwaszony żołądek to możemy jeść na prawdę odżywczo, ale wciąż pozostaniemy niedożywieni.

Druga kwestia to fityniany, które bardzo zaburzają wchłanianie mikro i makroelementów.

Szczególnie dużo kwas fitynowego zawierają jedzone przez sportowców produkty takie jak: ryż brązowy, płatki owsiane, orzechy ziemne, pszenica, kukurydza.

Oczywiście pewne ilości kwasu fitowego są potrzebne, ale jego nadmierna ilość z pewnością będzie ograniczać wchłanianie minerałów.

Od czego rozpocząć działania żeby zaradzić problemowi niskiego żelaza?

Zacznij od badań krwi! Przede wszystkim sprawdź morfologię krwi, oraz poziom ferrytyny.
Poziom ferrytyny pokazuję ogólną zawartość żelaza krążącego w krwiobiegu. Dzięki regulowaniu poziomu żelaza ferrytyna bierze udział w obronie komórek przed wolnymi rodnikami, a ponadto reguluje inne pierwastki jak: rtęć, aluminium, cynk.

Jeśli zauważysz niedobory warto pomyśleć o wprowadzeniu do diety produktów które wyżej opisałem czyli np.wątróbkę. Najlepiej cielęcą albo z jakieś dziczyzny.

Ponadto tatar, steki wołowe, mielone mięso z łopatki wołowej, szpik wołowy w zupie. Jeśli jesteś wege, koniecznie zainwestuj w dobry B-complex z metylokobalaminą.

Dodatkowo wrzucamy do suplementacji Witamine C jako jeden z elementów poprawiających wchłanianie żelaza, szczególnie z posiłków bez mięsnych.

Bezpośrednio poziom ferrytyny również możemy wpłynąć poprzez zastosowanie lizyny, laktoferyny czy Witaminy A- którą znajdziemy również w wątróbce.

Jeśli chodzi o morfologię krwi należy zwrócić szczególną uwagę na:

RBC- pokazuje nam niedobory pierwiastkowo-witaminowe, lub wskazuję na zaburzenia zdrowotne które mają negatywny wpływ na pracę układu krwiotwórczego.

MCV- Bardzo ważny element diagnostyczny. Pokazuję wielkość krwinek czerwonych. Jednocześnie może sugerować nam problem z samymi krwinkami czerwonymi.

MCH- to średnia masa hemoglobiny w krwince

MCHC- koncentracja hemoglobiny w krwinkach.

RDW- Również istotny czynnik wskazujący na nieprawidłowości w czerwonych krwinkach

Na niekorzystne zmiany powyższych czynników mogą wpływać wiele sytuacji.
Od niedoborów witamin z grupy B, miedzi, żelaza, wit C, wit A, aż po poważne choroby związane z zaburzeniami pracy wątroby, białaczką itp.

Nie możemy od razu zakładać najgorszego gdy nie mieścimy się w normach referencyjnych, tylko wprowadzić zmiany o których pisałem w artykule a następnie zrobić za kilka tygodni ponownie badania krwi. Należy spojrzeć na swoją dietę i wziąć pod uwagę czynniki odżywcze i antyodżywcze, oraz zadbać o niedobory.

Nie zapominajmy o nadmiernych stanach zapalnych, które w sporcie są nieuniknione a trzeba sobie z nimi radzić w sposób naturalny, gdyż również wpływają bardzo niekorzystnie na procesy naszego układu krwionośnego.

NEWSLETTER
Zapisz się do mojego newslettera już dziś